Babunia znaleziona w rowie wraca do domu! :)

Babunia trafiła do nas bez życia, nastawialiśmy się na najgorsze. Znaleziona w rowie, głodna, przemarznięta, apatyczna.
Pani weterynarz wzięła ja w obroty a Dominika zapewniła opiekę i domowe ciepełko.
Starowinka wstała na łapki, zaczęła jeść. Wyniki ma jak młodzik i zaczyna cwaniakować:)
Jest dom, są właściciele:) Jest powrót do zdrowia 😀

Zgłosiła się rodzina, w której Tekila, czyli Babunia była 19 lat. Pojechaliśmy sprawdzić warunki i porozmawiać z domownikami. Nikt nie wie, jakim cudem znalazła się 6 km od domu i co się z nią działo przez 10 dni tułaczki.
Po długiej rozmowie z czystym sumieniem oddajemy ją w ręce ludzi, z którymi spędziła całe życie.
Stan zdrowia w jakim ja zabraliśmy był wynikiem wychłodzenia i głodu.
Sprawdziliśmy warunki, są bardzo dobre.

W domu czeka na nią ciepły kącik i dwa inne psiaki.

Z rodziną ustaliliśmy, że psinka zostanie u nas do ustabilizowania stanu zdrowia, aby nie zmieniać weterynarza.
Państwo pokryją wszelkie koszty poprzedniego i obecnego leczenia.
Przystali na wszystkie nasze warunki i zalecenia dla dobra pieska.

Wam najmilsi dziękujemy za udostępnianie, bo dzięki temu Tekila wróci do domu.
Dziękujemy Pani, która zabrała ja z rowu i nas powiadomiła.
Dziękujemy Pani Edycie za odwiedzanie psinki u weterynarza i deklarację opłacenia pełnych kosztów leczenia 🙂
Dziękujemy Pani Agacie z Gabinetu na Południowej w Częstochowie, za goszczenie u niej Babuni całymi dniami 🙂
Dziękujemy każdemu, kto wpłacił środki na babunię. Środki, które pozostały po Babuni trafią do Maksika, psa z interwencji.
Dziękujemy!