BORYS – odebrany interwencyjnie potrzebuje wsparcia!

16 marca 2017:

Borys apetyt ma za dwóch… może trzech 🙂 Dzięki Wam wcina najlepszą karmę i nabiera sił:) Miał też odwiedziny:) Sympatycy Fundacji zabrali chłopaka na spacer:) Pięknie dziękujemy za umilenie mu czasu i za jedzonko, bo dostał niezły zapas:) Pamiętajcie, że każdy może odwiedzić nie tylko Boryska, ale i pozostałe psiaki. Istnieje możliwość umówienia się indywidualnie na spacerek. Można też wysłać sms o treści SPACER na nr 694-132-231. Nadawcę będziemy informować o każdym istotnym wydarzeniu spacerowym w Fundacji 🙂

Zapraszamy też na wydarzenie Borysa
https://www.facebook.com/events/201241090358627/

________________________________________________________________________________________________________________________________

Widok Borysa powoduje ciarki na plecach.

Borys nie był bity… mieszkał w domu, może nawet spał na łóżku… i co z tego?
Zabrakło zwykłej ludzkiej przyzwoitości, współczucia… nie tylko u właściciela, ale u każdego kto widział cierpienie tego psa i nie zareagował.
Borys pozdrawia ludzi, których mijał na spacerach, pozdrawia tych, którzy widzieli go z okna.
Każdy, kto widzi cierpienie zwierzęcia i nie zareaguje jest współwinny.
Pomaganie nic nie kosztuje.
Wystarczy wykonać jeden telefon, aby przerwać znęcanie się, wystarczy nie być obojętnym.
Niestety tego psiaka otaczali ludzie, którzy woleli milczeć, kręcić głowami, mruczeć pod nosem…
Brak reakcji przyzwalał właścicielowi na takie zaniedbania, które latami powodowały u tego psa ogromny ból.
Psinka ma zdeformowane palce, nawet po obcięciu szponów, bo pazurami tego nie można nazwać, on nie potrafi już stać normalnie. Palce nienaturalnie powykręcane.
Ciało bez sierści, nadwrażliwe na dotyk.
Mocniejszy ucisk powoduje ból… jak silny wie tylko on.
Borys został odebrany na interwencji z tytułu zagrożenia życia. Sprawa zgłoszona na policję.
Właściciel odpowie za znęcanie się nas psem, za brak leczenia, za znieczulicę.
Jak można być pod jednym dachem z tak cierpiąca istotą… o okropnym smrodzie już nie wspominając.
Tak zaniedbanego i chorego psa nie mieliśmy nawet gdzie wykapać, każdy odmawiał w obawie przed zarażeniem się.
Nie ma się co dziwić… leczenie będzie długie, ciężkie i kosztowne.
Psiak trafił pod nasza opiekę i my będziemy reprezentować go w sądzie, bo mamy nadzieję, że taki finał znajdzie ta sprawa…

Już dobrze Borysiu… już nie będzie bolało… pomożemy Ci i wyzdrowiejesz!

Pomoc finansową na leczenie psiaka można kierować na konto:
61203000451110000003027250
Fundacja Psia Duszka
ul.Kościuszki 22
42-284 Herby

paypal kontakt@psiaduszka.pl

Dane do przelewów zagranicznych
Iban
PL61203000451110000003027250
swift
PPABPLPKXXX

z dopiskiem: Borys

Link do galerii zdjęć Borysa – KLIKNIJ TUTAJ

Zbiórka na leczenie Borysa na Pomagam.pl – KLIKNIJ TUTAJ – liczy się każda złotówka! Dosłownie!

WYDARZENIE Borysa na Facebook’u – KLIKNIJ TUTAJ


Opiekun wirtualny:

Koszt miesięczny:
Wciąż brakuje:

Imię i nazwisko

Adres email

Imię psa

Jaką kwotą chcesz wspierać