CUKIER – chory szczeniaczek ma się coraz lepiej :)

Cukierek – krótka historia o dzielnym szczeniaczku.

3 stycznia 2017:

Kochane PsieDuszki 
Szybciutko opowiadamy co u Cukierka 🙂 Dziecko zoperowane. Apetyt jest, co widać, bo już kosteczki nie sterczą  Maluszek wcina karmę dla psów z problemami jelitowymi. Zjada dziennie w 6 porcjach 20zł  Został zaopatrzony lekami regeneruje chore jelitka. Wycinki pobrane podczas operacji powędrowały do Wrocławia na histopatologię. Drżymy jaki będzie wynik, bo jest podejrzenie chłoniaka. Jednak im dalej od operacji, tym bardziej Cukier nabiera sił a my nadziei, że to nie rak i będziemy nam długo żył dziaciak. Ktoś kto zaadoptuje Cukierka wygra los na loterii. To wyjątkowo mądry maluszek, w dodatku bardzo ułożony. Aktualnie wymieniamy się w opiece. Już czwarta ciocia gości u siebie chłopaka, co daje wspaniałe efekty w socjalizacji. Kiedyś dzikus teraz słodki Cukiereczek  Dziękujemy każdemu kto wsparł leczenie Cukierka. Rozliczymy się z Wam jak zawsze szczegółowo.

Obejrzyjcie filmik: https://www.facebook.com/PsiaDuszka/videos/709145342618367/

26 grudnia 2017:

Jego krótka historia zaczyna się, gdy człowiek pozbywa się miotu szczeniąt, wyrzucając pieski na ulicę. Zamiast tulić się do kochającej mamy Cukier z bratem przyklejają się z przerażenia do kafelek w schroniskowym szpitalu. Spędzają tam długi czas leczone z licznych pasożytów w tym świerzba. Dzięki wolontariuszom poznają dotyk ludzkiej ręki, wreszcie trafiają do naszej Fundacji. Chłopcy radzą sobie świetnie, robią postępy, uczą się chodzić na smyczy. Mamy nadzieję szybko znaleźć im kochające domy i zapewne tak by się stało gdyby Cukierek nie zachorował.
Jest wyjątkowym psem. Od tygodnia przyjmuje kroplówki trzy razy dziennie. Nie może jeść normalnie, dostaje posiłki w żyły  Schudł i nacierpiał się potwornie 🙁 Podjęliśmy walkę o uniknięcie operacji, niestety gdy tylko Cukier przyjął skromny posiłek, od razu wróciły dolegliwości. Już nie mamy wyboru. Psiakowi przy wypróżnianiu się, wypada jelito. Czynność, która jest prosta i naturalna, sprawia mu ogromny ból. Płacze, jakby to miały być ostatnie chwile jego życia, by zaraz potem zrobić minę, jakby nic się nie stało i biec radośnie po pieszczoty. Mimo ogromnego cierpienia jest pogodny i chętny do zabawy, wtedy gdy ma na to siłę. Każda kroplówkę przyjmuję przytulony do człowieka z głowa na misiu. Patrzy nam prosto w oczy z miną mówiącą: „Ufam Ci człowieku”.
Jutro operacja i zarazem decydujący dzień. Nie wiemy czy nie będzie to ostatnia wyprawa psiaka. Zabiegi na jelitach są ciężkie i nie da się przewidzieć, jak organizm zachowa się, gdy będzie już po wszystkim.
Cukier miał wspaniałą opiekę i ogromnie dziękujemy Sylwii i Pani Beacie, za czuwanie przy nim w najtrudniejszym czasie. Dziękujemy naszym weterynarzom za dyspozycyjność w czasie świąt i troskę. Z samego rana Cukier wyruszy do Rudy Śląskiej. Trzymajcie kciuki za maluszka i wysyłajcie dobre myśli.
Na pierwszym zdjęciu pulchny Cukierek przed chorobą, na kolejnych już chudzinka. Będziemy o niego walczyć!

27 grudnia 2017:

Cukier odsypia dzień w gabinecie. Przeszedł dziś badania i operację wszycia jelita. Okazało się, że jelito wypada na skutek silnego stanu zapalnego… pytanie od czego 

Na liście podejrzeń widnieje również chłoniak… oby nie, bo wtedy będziemy zmuszeni pożegnać się z maluszkiem. Pobrano wycinki do badań histopatologicznych. Dowiemy się za dwa tygodnie. Cukierek wstawiony na leki, brzuszek poszyty. Jest pod opieką bardzo dobrego weterynarza. Walczymy!
Fakturę opłaciliśmy i nie zostało nam już nic wolnych środków. Ogromnie prosimy o wsparcie bo dojdą rachunki za dotychczasowe i przyszłe leczenie. Zajmiemy się nim jak własnym psem. Ma ciepły dom tymczasowy, kocyk i misia. Inne pieski przyszły teraz do niego i leżą obok… pilnują chorowitka. Każdy domownik czuwa nad jego zdrowiem.

Pomóżcie nam w finansach Kochani, żebyśmy choć tą kwestią nie musieli się martwić. Bardzo prosimy o wpłaty na konto Fundacji z dopiskiem „Cukier”
Fundacja Psia Duszka
ul.Kościuszki 22
42-284 Herby
61203000451110000003027250
paypal kontakt@psiaduszka.pl


Opiekun wirtualny:

Koszt miesięczny:
Wciąż brakuje:

Imię i nazwisko

Adres email

Imię psa

Jaką kwotą chcesz wspierać