Lati

Mama Lati została wyrzucona ciężarna, pod lasem na skraju wsi. Instynktownie wykopała norę w ustronnym miejscu i urodziła kilka szczeniąt. Wszystkie podobne do siebie, cudne maleństwa. Niektórzy mieszkańcy tej skromnej wioski dokarmiali maluchy i ich matkę, Jednak nikt nie decydował się na zabranie szczeniaków do swojego gospodarstwa  ponieważ maluchy okazały się wszystkie suczkami. Urosły i biegały po okolicy, zaczęło to przeszkadzać mieszkańcom. Niestety zamiast zgłosić sprawę psów, ktoś postanowił się ich pozbyć. Pieski i ich matka zostały nakarmione kiełbasą z trutką na szczury. Jedynym psiakiem który przeżył była Lati i chyba tylko dlatego przeżyła że nie dopchała się do jedzenia bo była najmniejsza z miotu.
Teraz to dorodna sunia, ma  spory apetyt, trzeba jej ograniczać jedzenie bo łasuchuje i ma tendencję do nadwagi. Jest psem łagodnym, często chce poleżeć sama i szuka wtedy miejsca do spokojnego wypoczynku. Nie atakuje innych psów, ale gdy któryś chciałby ją dominować, najpierw zejdzie mu z drogi ale zaatakowana będzie się bronić. Do kotów podchodzi z lekką zazdrością, kiedy ma okazję i jest niedopilnowana od  razu wyjada im z misek. Często podszczypuje i zaczepia koty, te dorosłe nic sobie z niej nie robią ale małemu kociakowi mogłaby zrobić krzywdę.
Lati może nie jest piękna a jej maść nie budzi zachwytu ale to bardzo miły pies, uwielbia pieszczoty, często kładzie się na plecach aby smyrać ją po brzuszku. Niestety ma dość kłopotliwe hobby, lubi kopać dziury w ogrodzie. Jej opiekunka śmieje się , że  latem wykopała taka dziurę , że aby zobaczyć jej koniec trzeba było poświecić latarką..;) To taki jej sposób na ochłodę w upalne dni. Gdy jest w domu razem z człowiekiem zachowuje się swobodnie i bardzo grzecznie, pozostawiona sama bawi się legowiskiem i każde które dostaje rozdziela na kilka części. Nie niszczy natomiast nic w domu, nie ujada bez sensu, ładnie wita gości, miła do dzieci. Nie wymiotuje podczas jazdy samochodem, ale posadzona na kanapie wpycha się na kolana.

Więcej zdjęć można znaleźć w serwisie Picasa Picasa_30


Opiekun wirtualny:

Koszt miesięczny:
Wciąż brakuje:

Imię i nazwisko

Adres email

Imię psa

Jaką kwotą chcesz wspierać

Zapoznałem się z klauzulą informacyjną.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w związku z wysłaniem ich przez formularz adopcji wirtualnej. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania adopcji wirtualnej. Administratorem danych jest Fundacja PsiaDuszka. Osobie której dane dotyczą, przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawienia.