Sara

Ten psiak i jego historia jest dla nas po części zagadką. Znaleziona ok.30km poza miastem z rozszarpanymi plecami. Prawdopodobnie została ciężko pogryziona przez psy lub potracona przez samochód. Nie można było jednoznacznie stwierdzić skąd pochodziła ta ogromna rana na plecach. Ktoś wcześniej ulitował się nad nią ponieważ rana była niedbale zszyta i pomalowana fioletem. Jednak Sara z niewiadomych przyczyn trafiła na ulicę, rana na nowo otworzyła się. Suczka w tym całym nieszczęściu spotkała jednak dobrą duszę która prosto z ulicy zawiozła ją do weterynarza i zadbała o jej zdrowie.
Obecnie rana jest w pełni zagojona. Sierść odrasta, a sunia nabrała pewności siebie. Na wybiegu potrafi bawić się z innymi psami i sukami, biega, turla się, jest beztroska. Koty zaakceptowała, nie krzywdzi ich, tylko obserwuje.
Sara śpi na swoim posłaniu. Lubi się wybiegać na otwartej przestrzeni, boi się dużych psów . Nie jest agresywna do ludzi lub małych dzieci, ale obszczekuje ptaszki, które latają jej nad głową. Sara jest drobnym pieskiem, ma delikatne łapki i pyszczek. Bardzo lubi wylegiwać się w ciepełku, nie jest bardzo aktywnym typem, aczkolwiek tez nie jakimś strasznym leniuchem. Może zbyt długo się błąkała i brakuje jej domowego ciepła.

Więcej zdjęć można znaleźć w serwisie Picasa Picasa_30


Opiekun wirtualny:

Koszt miesięczny:
Wciąż brakuje:

Imię i nazwisko

Adres email

Imię psa

Jaką kwotą chcesz wspierać

Zapoznałem się z klauzulą informacyjną.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w związku z wysłaniem ich przez formularz adopcji wirtualnej. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania adopcji wirtualnej. Administratorem danych jest Fundacja PsiaDuszka. Osobie której dane dotyczą, przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawienia.